Retusz zdjęcia - klonowanie (GIMP 2.2)
Zabieg, jaki zdecydowałem się przybliżyć to usuwanie ze zdjęć niewielkich 'brudów' powstałych w wyniku np. zanieczyszczeń obiektywu lub matrycy. Można też stosować to narzędzie z powodzeniem do pozbywania się ze zdjęcia niechcianych obiektów takich jak fragmenty linii wysokiego napięcia, smugi na niebie po samolotach, nieostre ptaszyska wdzierające się w kadr, drobne refleksy świetlne, itd., itd. Niektórym narzędzie to może być znane z innych programów graficznych pod nazwą stempla lub klonowania. W GIMPie funkcji tej szukamy w oknie przybornika narzędzi pod nazwą malowanie przy użyciu deseni lub fragmentów obrazu, czyli klonowanie ;)

Zdjęcie do demonstracji może nie jest przykładem ewidentnie wymagającym tego typu zabiegów, ale z pewnością będzie lepiej wyglądać, gdy poświęcimy kilka minut na drobny retusz (usunięcie linii wysokiego napięcia). Zanim przystąpimy do klonowania w lewym dolnym rogu okna obszaru roboczego zmieniamy powiększenie zdjęcia tak, aby wygodnie pracować na szczegółach obrazu.

Kolejny krok to odpowiednie przygotowanie pędzla do klonowania. Możemy skorzystać z gotowej palety różnych końcówek, ale najlepiej przygotować pędzel samemu, w zależności od rozmiaru zdjęcia i wielkości obiektu, którego chcemy się pozbyć. W tym celu w oknie przybornika narzędzi (oczywiście mamy włączoną opcję klonowania) klikamy na ikonę z końcówką pędzla, następnie na rozwiniętej palecie wyboru końcówek wybieramy na dole listy opcję otwarcia okna wyboru pędzla, w nowo otwartym oknie z różnymi końcówkami pędzla wybieramy opcję nowy pędzel. Jak wspomniałem rozmiar pędzla dobieramy eksperymentalnie w zależności od rozmiaru obrazu i retuszowanego szczegółu, natomiast twardość ustawić można np. na 0,50. Zapisujemy tak zdefiniowaną końcówkę i zamykamy zbędne okna. Pozostałe nastawy pędzla widoczne w oknie z narzędziami domyślnie powinny być ustawione prawidłowo (krycie 100%, tryb-zwykły, źródło- obraz).

Ponieważ narzędzie klonowania zakrywa retuszowane miejsce sąsiednimi fragmentami ze zdjęcia, należy jeszcze zdefiniować miejsce, z którego pędzel będzie pobierał obraz do klonowania - przytrzymujemy lewy klawisz Ctrl i klikamy lewym klawiszem myszy w miejsce na zdjęciu, które będzie skopiowane i zakryje niechciany obiekt. Efekt prawidłowo działającego narzędzia klonowania powinien wyglądać mniej więcej tak:

Krzyżykiem oznaczone jest miejsce skąd pobierane są piksele do klonowania, natomiast końcówka pędzla w tym wypadku jest okrągła. Dalsza część pracy zależy już tylko od cierpliwości. Co jakiś czas wskazane jest aby zmieniać miejsce próbkowania (lewy Ctrl), z którego pędzel klonuje obraz, dzięki temu otrzymany wygląd, w tym wypadku drzew, będzie bardziej naturalny, bez widocznej powtarzalności.
Tak prezentuje się efekt naszych poczynań w trakcie pracy, niechciane druty znikły już w połowie:

Należy pamiętać, ze narzędziem do klonowania nie zdziałamy cudów. Jest to jedynie swego rodzaju deska ratunku w sytuacjach, gdy nie mamy wpływu na 'wchodzące' w kadr drobne obiekty, lub nie zauważymy ich w trakcie fotografowania. Klonowanie pozwala na nieznaczny retusz, jednak nie stworzymy fragmentu zdjęcia, którego fizycznie nie ma. Im większa będzie płaszczyzna poddana tego typu retuszowi, tym bardziej wzrasta prawdopodobieństwo, że ingerencja programu graficznego będzie zauważalna.

Opinię na temat tekstu możesz wyrazić na forum galerii.
Autor: Nonameuser1





100% Maronowe :)
jak na street to calkiem fajny ten portret
Duszki eksperymenta wspierać trzeba :)
fajne ma te skrzydła...
ręka ewidentnie psuje efekt na miniaturce wygl...